Trochę o aikido.

Czerwiec 27, 2010 o 7:45 pm | Napisane w Japonia | 6 Komentarzy
Tagi: , ,

Jak już pewnie wiecie, chodzę na aikido. Mówiąc dokładniej trenuję dwa lata i mam 10 kyu. (Haha, musiałam! ]:->) Postanowiłam przybliżyć Wam tę sztukę.

„Aikido to droga do harmonii duszy, indywidualnej duszy wszechświata, do harmonii osobowości z rzeczywistością”- Tak określał aikido Morihei Ueshiba (O’ sensei), twórca tej sztuki samoobrony.

AI– miłość, harmonia
KI– duch, energia życia
DO– droga, sposób

Aikido powstało na końcu XIX, a na początku XX w. Chodzi tu o to, żeby obezwładnić naszego napastnika, nie robiąc mu żadnej krzywdy. (No, a przynajmniej takie jest założenie. ; )) Techniki tej sztuki samoobrony składają się głównie z rzutów, chwytów (szczególnie za nadgarstki) i padów. Oprócz tego, uczymy się tam także walki z bronią. W celach ćwiczebnych służą nam drewniane kije, zwane jo.

Prawdopodobnie największy wpływ na formy aikido miała sztuka walki japońskim mieczem, kataną. W wielu przypadkach ruchy osoby ćwiczącej aikido przypominają ruchy szermierza bez miecza. Występujące tutaj uderzenia wywodzą się z ataku z bronią, a odpowiadające im techniki– z form odbierania broni.  Bezpośredniego władania kataną uczymy się natomiast na iaido, ale o tym napiszę już kiedy indziej.

Techniki aikido w większości opierają się na wytrąceniu atakującego z równowagi. Wzrost i siła nie mają znaczenia, jeśli chwyt czy rzut wykonamy poprawnie. Na aikido uczymy się kontrolować swojego przeciwnika oraz neutralizować jego ataki.

Ja zaczęłam trenować aikido, gdyż chciałam nauczyć się nie tylko sztuki samoobrony, ale także pogłębić swoją wiedzę na temat Japonii. Nasi nauczyciele opowiadają dużo o kulturze tego kraju, uczymy się nowych zwrotów (np.: Onegai shimas- zapraszam do ćwiczeń). Oprócz tego mam fantastyczną ekipę (z małymi wyjątkami.)

No cóż, to tyle. Pozdrawiam  moją kochaną przyjaciółkę Metis. : *

~ Fumi.

Reklamy

6 Komentarzy »

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

  1. Troche pokićkane ale Może być 😀

  2. Spoko. Dowiedziałam się kilka ciekawych rzeczy o aikido (choć szczerze nie interesuje mnie ono ;P). Pozdro 😉

  3. Jakoś mnie nigdy te sztuki nie ciekawiły. Kiedyś chodziłam na Taekwondo, no ale to koreańskie jest ;P I to jeszcze tylko 1 lekcja była, bo się fochnęłam na nauczyciela xD

  4. Ja się raczej nie interesuję sztukami walk itp., ale bardzo ciekawa notka ^^ Fajnie, że macie taką atmosferę na zajęciach xD

  5. O,o nie znałam znaczenia słowa Aikido;
    Jak ja zaczynałam poszukiwania dojo w Warszawie, trafiłam na karate, aikido i na kung fu. W końcu zdecydowałam się na kung fu i jestem w pełni zadowolona. Aczkolwiek chyba tym co przeważyła nad moim wyborem i nie poszłam na zajęcia aikido, to to, że brak tam akrobatycznych elementów, jakie są właśnie w kung fu.
    Pozdrawiam 😉

  6. Muszę przyznać, że troszeczkę mnie zaciekawiłaś 🙂 Sama mam słabość do walk (pewnie po filmach z Jackie Chanem XD), ale nigdy żadnych nie trenowałam (ech.. te moje życie jest strasznie nudne).


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


Entries i komentarze feeds.

%d blogerów lubi to: