Anime: „Shuffle!”

Kwiecień 11, 2010 o 6:55 pm | Napisane w Anime | 6 Komentarzy
Tagi: , ,


Ej no, życie jest nie fair! Gardło mnie tak boli, że prawie nie mówię. O.o Wieeem, że kochacie moje marudzenie.
Taka mała ciekawostka- Będę dubbingować (prawdopodobnie) Angelę w „Kuroshitsuji”. Pewnie nikt nie lubi tej postaci, ale co- po japońsku w wersji polskiej gadać nie będzie, nie? Dobra, a teraz daję recenzję i idę czytać „Miasto Szkła”. Trzecia część mojej ulubionej książki! *.*

„Shuffle!”- recenzja

Anime „Shuffle!” opowiada historię zwyczajnego chłopca, Rina Tsuchimi, który nagle staje przed wyborem swojej przyszłej partnerki życiowej. Musi zdecydować między dwiema nastolatkami- Nerine, ze świata demonów i Si, ze świata bogów. Oprócz nich, wokół chłopca kręcą się jeszcze dwie inne piękne dziewczyny- Kaede i Asa. Jakiego wyboru dokona? Czy będzie on słuszny?

Porażka. Wszystko kręci się wokół jednego tematu: miłości. Nie, żebym miała coś do romansów, ale to anime jest naprawdę nudne i od tego uczucia czasami aż mdli. Garstka nieszczęśliwie zakochanych dziewczyn, powtarzających w kółko „och, ach, kocham cię, on jest mój” była żenująca. Na dodatek jednej z lepszych postaci na końcu coś odbija, przez co już w ogóle się załamałam.

Natomiast w „Shuffle” jest coś, co zwróciło moją uwagę- kreska. Właśnie ona zachęciła mnie do obejrzenia animacji. Jest  starannie wykonana, przyciąga uwagę. Przeważają w niej ciepłe kolory, miłe dla oka. Postacie mają fantastyczne mundurki, oddające jesienny klimat. Uczennice mają też niby banalną, a ciekawą fryzurę podkreślającą piękne oczy. Tutaj duże brawa dla twórców. Jedyna rzecz, która im wyszła.

Muzyka oddaje klimat anime- jest kiczowata. Nie wpada w ucho, przeszkadza i lepiej byłoby bez niej. Wokal nie jest najgorszy, piosenkarka ma ładny głos.

Głównym problemem w serii jest to, że wszystko dało się przewidzieć- nie zaskakiwała, nie wciągała, tylko nudziła. Jest monotonna, a fabuła niezbyt interesująca. Po pierwszym odcinku spodziewałam się czegoś lepszego, myślałam, że to będzie coś dobrego. Niestety zawiodłam się. Ale jedno mnie cieszy- nauczyłam się nie ufać pierwszemu wrażeniu.

Tak więc nie polecam, chyba, że naprawdę będzie Wam się nudzić.
~ Fumi.

Reklamy

6 Komentarzy »

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

  1. Jakoś nigdy nie zamierzałam zabrać się do tego anime, a dzięki Twojej recenzji, Shuffle u mnie w oczach ma już taką etykietę ” nie oglądać pod żadnym zamiarem!” XD I chyba nawet kreska nie wydaje mi się jakaś miła dla oka ~ogólnie nuda
    Pozdrawiam, Ayame

  2. Nie oceniałbym Shuffle! tak ostro. Seria na pewno nie jest szczególnie wyszukana, momentami jest naciągana, realizmu też za wiele tam nie ma, a świat zna o niebo lepsze dramaty i romanse. Mimo to wesołe i kolorowe projekty postaci cieszą oko, zdarzają się też naprawdę śmieszne momenty (choćby za sprawą tatusiów Nerine i Si), a lekkie ecchi pozwoli się cieszyć nastolatkom :D.
    Oglądałem Shuffle ładnych parę lat temu, ale wspominam raczej pozytywnie. Spokojnie poleciłbym targetowi czyli kilkunastoletnim chłopcom. Erotyka reprezentowana przez serię nie jest wulgarna (na pewno nie umywa się do tych zberezeństw reprezentowanych przez nowsze ecchi), więc może nawet osoby uczulone na widok majtek się uśmieją. Polecam traktować jako komedię, a nie jak romans i powinno być OK :).
    Pozdrawiam!

  3. Zgadzam się po trochu z twoją recenzją, chwilami anime nudzi ogromnie. Mnie akurat nie miłością, ale sposobem, w jaki ona jest okazywana. Mam tam swoje ulubieńce spośród odcinków, ale za każdy zabierałam się z coraz większą niechęcią. Natomiast zakończenie było mega-wypasione. Nie mowa tu o tym, jak to Asa zaczęła uciekać, czy piękne „kilkanaście dni później” (bo na tym drugim zwłaszcza się zawiodłam), ale o to, jak spodobało mi się to oddanie życia za jej magię 😉 Chciałabym też się tak rzucić komuś w ramiona „A nuż mnie uratuje, i przecież jeśli się tak stanie to będzie tylko lepiej”, ne? I od tego całe anime mnie uwiodło, bowiem kocham magię i samobójstwa z miłości. ; D

  4. Ehmem myślę ze anime z najgorzych to nie wygląda ale kreska może być
    Fumuś misiu i tak ładna recenzja o_O czy jak tam to się nazywa

  5. Świetna recenzja! Po co się patyczkować? Nie bójmy się krytykować. Dziś brakuje takich recenzji 😉

  6. Witam, bardzo fajny blog 🙂
    Zapraszam na http://www.urusai.pl , tworzony jest tam dział z recenzjami!
    Właśnie poszukują osób, które piszą recenzje anime, zachęcam 😉
    Recenzja anime które lubisz napewno się tam znajdzie 😀


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


Entries i komentarze feeds.

%d blogerów lubi to: